Sośnie Nasza Gmina Kochana blog prowadzi Roman Lulek - kontynuacja Czarnego Bociana

Wydarzenia mające miejsce w Sośniach i całej naszej gminie, mogłyby niejednokrotnie stać się kanwą scenariusza filmu Alfreda Hitchcocka. Dewizą tego twórcy było przekonanie, że film powinien rozpoczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie powinno rosnąć. W Sośniach za sprawą władz gminy jest podobnie.

Wpis

sobota, 04 sierpnia 2018

Jazda po bandzie

O tym, że (jakoby) gmina Sośnie się rozwija i jest w świetnej sytuacji finansowej słyszał już każdy, kto miał wątpliwą przyjemność słyszeć wywody naszego Geniusza.

Wielu mieszkańców jest przede wszystkim zainteresowana, jak ta wspaniała sytuacja świetnie (podobno) zarządzanej gminy może przełożyć się na ich sytuację materialno-bytową (a nie tylko wójta).

Nadzieję na uszczknięcie tego powodzenia dla poszczególnych gospodarstw domowych dał ogłoszony przez gminę nabór wniosków na dofinansowanie do Działania 3.1 „Wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł energii”, Poddziałanie 3.1.1 „Wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł energii” WRPO na lata 2014-2020.

Świetlanej wizji posiadania własnej energii elektrycznej, ekologicznego źródła ciepłej wody i takiegoż źródła ciepła w mieszkaniu dało się ponieść 314 gospodarstw domowych z terenu naszej gminy. Jak wynika z podanej przez wójta informacji, część zainteresowanych wnioskowało o więcej niż jedną, przyjazną dla środowiska, instalację. Każde z tych gospodarstw zainwestowało w te, jak się okazało, mrzonki 120 złotych. I co? I nic, lipa. Z komunikatu na stronie gminy dowiedzieliśmy się, że prawie się załapaliśmy, ale niestety. Trochę nam zabrakło. Trochę ludzie popytali: co z tym OZE i sprawa ucichła. Nie każdy jednak już o tym zapomniał.

Wiedząc o zainteresowaniu tematem i potrzebie wyjaśnienia ogółowi mieszkańców fiaska związanych z dotacją na OZE poczynań, 20 kwietnia 2018 r. na ręce przewodniczącego Rady Gminy złożyłem 3 interpelacje, z których pierwsza dotyczyła tego właśnie tematu.. Przyznam, że odpowiedź od pewnego czasu leży u mnie na biurku. Zamieszczony niedawno na moim blogu komentarz

A jednak Ostrów Wlkp zwraca pieniądze za audyt energetyczny za odnawialne źródła energii (OZE). Pani prezydent Beata Klimek potrafiła sprawą załatwić do końca i z honorem. Co w naszej gminie? Prawdopodobnie nasz "kochany" wójt ma wyższe wynagrodzenie niż pani Klimek, prawdopodobnie musi mieć więcej pracy i nie ma czasu na załatwienie spraw dla mieszkańców.

napisał: Gość: , *.zapnet-isp.net 2018/07/27 08:59:26

do wpisu: Relacja z LV (55) sesji Rady Gminy Sośnie

 przypomniał mi o obowiązku podzielenia się z mieszkańcami posiadanymi informacjami, co niniejszym czynię.




Nie wnikam, dlaczego w poszczególnych kryteriach nie zawsze uzyskano odpowiednio dużą liczbę punktów. Bardzo zainteresowała mnie odpowiedź wójta, która w pewnym stopniu daje pojęcie o sposobie jego rozumowania.

Wójt tłumaczy, że wniosek był dobrze napisany i spełniał wszystkie kryteria. Wyjaśnia, że przecież prawie dostaliśmy dotację. Do pełni szczęścia zabrakło nam tylko niespełna jednego punktu.

Tak, można się zgodzić z takim tłumaczeniem. Pod warunkiem, że liczymy do ostatniej premiowanej pozycji. Licząc jednak do pierwszej pozycji (25 punktów), zabrakło nam ich 2,18. Dzieląc to z kolei na 18 premiowanych miejsc, otrzymujemy między poszczególnymi pozycjami średnio 0,12 punktu. Nam zabrakło 0,89, to w rankingu może dać różnicę 7 miejsc. Jak by nie patrzeć, to i tak jesteśmy „poza podium”. Te wszystkie dywagacje o punktach, oraz o niewielkim ich braku guzik mieszkańców obchodzą. Oni chcą skorzystać z okazji posiadania tańszych systemów grzewczych, a przy okazji być ekologiczni.

Jak zwykle, coś „nie zagrało”.

Może pracownicy urzędu powinni więcej energii włożyć w wyjaśnianie chętnym idei projektu i zamiast skupiać się na spełnianiu oczekiwań wnioskodawców, wskazać im pożądaną tematykę składanych wniosków, tak aby skoncentrować się na otrzymaniu dotacji.

Oczekiwanie mieszkańców jest takie, że wójt gminy wraz z urzędnikami, których oni utrzymują, wie więcej na takie tematy, jak projekt dofinansowania do OZE i czymś naturalnym byłaby pomoc w tym względzie. Jest to chyba jednak oczekiwanie zbyt wygórowane, biorąc pod uwagę wyjaśnienia wójta. Geniusz pisze, że ujęcie w „naszym projekcie kotłów na biomasę skutkowało przyznaniem mniejszej ilości punktów w kryterium dotyczącym efektywności ekologicznej”.

Tymczasem w załączniku nr 3 pt. KRYTERIA REKRUTACJI, który wypełniali wnioskodawcy jasno napisano, że kotły na biomasę dają 10 punktów gdy fotowoltaika to 0 punktów.


Jak zwykle zabrakło jasno przekazanej informacji.

Wójt Budzik zastanawia się w swym piśmie i analizuje, kogo można obarczyć winą (mieszkańców, pracowników urzędu, czy Urząd Marszałkowski) za to, że z powodu, jak sam pisze, wniosków o kotły na biomasę nie uzyskaliśmy odpowiedniej ilości punktów.

Analiza zaprawdę, godna Geniusza. Jak Pan Hilary, który szuka okularów, mając je na własnym nosie. Każdy powinien wiedzieć, nawet Geniusz, że za GMINĘ i działanie jej urzędu ODPOWIADA WÓJT. Okazuje się, że nie każdy Geniusz potrafi to pojąć. Trzeba mieć klatę, żeby takie coś przyjąć.

A pracownicy? Wójt najlepiej wie, jakich specjalistów przyjął. Także tego, który zajmował się przygotowaniem dokumentacji. Miał być magister ekonomii, a przyjęty został człowiek po marketingu, ale ten właściwy. A do promocji gminy? Kolejarz.

 

Wkrótce jazdy po bandzie ciąg dalszy.

 

 



Kontynuacja Czarnego Bociana

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
lulekroman
Czas publikacji:
sobota, 04 sierpnia 2018 09:10

Polecane wpisy

  • Bez lukru

    Mija ostatnia godzina kampanii. „Potem nastąpi cisza” wyborcza. W ostatnich minutach, kiedy można jeszcze coś powiedzieć (napisać), pragnę wszystkim

  • Po spotkaniu z kandydatami

    Kilka refleksji po spotkaniu z kandydatami na wójtów i radnych w Sośniach. Pomimo dość dużej liczby kandydatów (troje na wójta, w okręgu gdzie kandyduję

  • Prawo wyboru

    Wybory samorządowe 2018 odbędą się w najbliższą niedzielę 21 października. W wyborach tych wybierani będą wójtowie gmin, burmistrzowie, prezydenci miast oraz r

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość napisał(a) z *.zapnet-isp.net komentarz datowany na 2018/08/06 09:33:04:

    Jestem ciekaw czy Pan wójt oraz jego pracownicy odpowiedzialni za pozyskanie dotacji do OZE doczytali się o kryteriach punktacji . Być może w " natłoku " pracy nie mieli czasu. Szkoda że osoby zatrudnione w gminach sąsiednich są zdecydowanie bardziej merytorycznie przygotowani do pracy , a nie zatrudniani za " zasługi ".

  • Gość mxc napisał(a) z *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl komentarz datowany na 2018/08/07 20:52:40:

    Po pierwsze należy ustalić dlaczego nie kompetentne osoby w urzędzie pełnią stanowiska bez odpowiednich szkół, przygotowania merytorycznego, kompetencji, zdolności i kultury. Za co Ci ludzie tam siedzą i za co biorą tak kolosalne sumy, o których emeryt w naszej gminie nie śnił albo osoba pracująca ciężko i uczciwie nie to co w urzędach.
    Warto przypomnieć Panie Romanie jakie Ci pseudo urzędnicy mają kwalifikacje i w jaki sposób się tam znaleźli bo wielu nie z konkursu. Lista ta znajduje się u Pana na blogu warto ją przypomnieć żeby ludzie widzieli. Lista ta jak i zarobki kadry gminnej powinny wisieć na każdym rogu i słupie w naszej gminie jak i diety radnych i sołtysów niech lud wie jakie pieniądze pobierają za niszczenie i zwijanie naszej ukochanej gminy.
    Po drugie warto zrobić taką sieć powiązań rodzinnych i kolesiostwa czyli kto z obecnej i poprzedniej władzy gdzie wsadził swojego syna, córkę, zięcia, synową, siostrę, kuzynkę, bratanka, sąsiadkę, szwagierkę itp. Bo wielu mówi głośno już że tytuły się w naszej umiłowanej a umęczonej gminie dziedziczy i już powstają klany, dynastię, dziwne relację. Jest jedno słowo jakie się tutaj nasuwa patologia! Pan wie jakie są to przypadki i warto napisać i pokazać ludziom ten wątek sag rodzinnych i przyjaźni. I czasami jest tak że mamy człowieka dobrze przygotowanego zdolnego ale co jeżeli nie ma nazwiska i poparcia np. cioci, wuja, mamy itd. A jeżeli już z góry się wie kto ma być to konkurs jest zbędny. Wielu jest źle traktowanych gdy chcą coś załatwić. Musimy to zmienić.
    Po trzecie co nie którzy na głowę upadli dając urzędnikom w upały wolne w klimatyzowanych biurach! Nonsens nie dość dużych zarobków jeszcze takie coś! Czy Ci ludzie pracują na polu? Czy na hali w 35 stopni? Opanujcie się! Rozumiem że myślenie jest trudne dla niektórych jak orka ale może warto iść z urzędu do innej pracy jeżeli praca w miejscu klimatyzowanym w upale jest męcząca. Może na pole, hale, ciężkiej pracy ale i tam potrzebne są kwalifikacje.
    Po czwarte niektórzy awansują po linii partyjnej czy to ZSL, PO czy inne lewe nogi. Pytanie czy legitymacja partyjna i znajomość z posłem daje kwalifikacje?
    Po piąte jakieś dożynki się szykują. Dajcie już spokój rolnikom! Była susza jakie dobre plony? Dajcie pieniądze z dożynek rolnikom na walkę z klęską. Umarzajcie podatki, stwórzcie program gminny dla rolnictwa jak nie chcecie rozwijać gminy przedsiębiorstwami to stwarzajcie warunki dla rolnictwa? Gmina nasza jest rolnicza. Co zrobiono dla rolnictwa przez 4 lata? Czemu rolnik jest potępiony a raz do roku na dożynkach eksponowany. Poza tym na dożynkach tylko pseudo urzędnicy, dyrektorzy, kierownictwo gminne a rolników jak plonów na polu na lekarstwo. I nie powinni iść rolnicy na dożynki to takich cynicznych ludzi co w gębie pełno frazesów a w realu nic i ośmieszanie ich. Izby co zrobiły? Co zrobiło doradztwo rolnicze? Biorą pieniążki. Głupie pytanie! Sprawy rolnicze i susza Panie Romanie to temat rzeka i słyszę o różnych cudach wokół tego tematu, warto go też poruszyć, bo największą klęską dla rolnictwa jest taka władza zła władza!
    Po szóste głosy dlaczego Szkoła w Cieszynie nie ma jeszcze swojego patrona? Za komuny był zakaz nadawania poszczególnych patronów. Czy w naszej gminie jest PRL? Czy nie szanuje się wyboru, bo ktoś wie i myśli lepiej? Do pięt nie dorastają wybranemu patronowi?
    Po siódme czy w naszej gminie jest realizowana polityka prorodzinna? Tańsze śmieci dla dużych rodzin, ulgi, koła zainteresowań itp.?
    Po ósme i ostatnie nie głosujcie na Kandydatów PO, ZSL i innych Nowoczesnych bo to oni zniszczyli Polskę. Strzelali do ludzi, łamali podstawowe prawa obywatelskie, wyprowadzali miliardy i kłamali. Uświadommy sobie że stać nas na Kandydatów z poza układu i lepszych prawdziwych patriotów i przedsiębiorców a nie ludzi ze złotówkami w oczach.
    Na koniec zwrot do pewnego Pana z klasyka: Kończ waść, wstydu oszczędź!


  • Gość KOS junior napisał(a) z *.ipv4.supernova.orange.pl komentarz datowany na 2018/08/14 10:31:30:

    Pan wójt zapewne z ulgą przyjął wiadomość, że nie przyznano nam dofinansowania do instalacji OZE. Jeden problem ma z głowy. Nic dalej nie trzeba robić a pensja taka sama.
    Oburzające jest tłumaczenie dlaczego ten niedobry Marszałek nie przyznał kasy na tak dobrze przygotowany przez dobrego wójta wniosek. Otóż według wójta mieszkańcy złożyli za dużo wniosków na wymianę kotłów. Większej bzdury nie mógł wymyślić. Za to, że kotły na biomasę nie są zeroemisyjne odjęto nam 1 punkt w kryterium 18. Na pięć możliwych dostaliśmy 4. A zabrakło nam 0,89 punktu. Gdybyśmy mieli ten jeden punkt to kasa by była. Jest to proste wytłumaczenie dla prostych ludzi w tym przedewszystkim radnych.
    Przyjrzyjmy się jednak gdzie jeszcze straciliśmy punkty i z czyjej winy.

    1. Kryterium 11. Dostaliśmy 2 punkty na 3 możliwe. Strata 1 punkt. Powód według Komisji Oceny Projektów: "Projekt nie przyczynia się do realizacji wskaźników programowych wybranych do Ram Wykonania". Pan wójt nie doczytał lub nie zrozumiał wymagań zawartych w załączniku nr 2 do Instrukcji wypełniania wniosku.
    Gdybyśmy dostali ten jeden punkt to kasa by była. Winny: wójt.

    2. Ktyterium 12. Dostaliśmy 1 punkt na 3 możliwe. Strata 2 punkty. Powód wg KOP: " Wnioskodawca nie deklaruje podjęcia żadnych konkretnych działań powiązanych z powyższymi zagadnieniami". Dlaczego wójt złożył tylko sam wniosek bez deklaracji dalszych działań ? To wie tylko on i jego nieudolna ekipa. Wiadomo, że wójt nie ma żadnej wizji dalszego rozwoju gminy, więc nie miał co napisać. Gdybyśmy dostali te 2 punkty to bylibyśmy w czołówce wnioskodawców. Winny: wójt.
    3. Kryterium 17. Dostaliśmy 2 punkty na 3 możliwe. Strata 1 punkt. Powód wg KOP to zbyt mała ilość wytworzonej energii, która zostanie osiągnięta w wyniku realizacji projektu. Pomimo tego, że pan wójt zorganizował tylko jedno na całą gminę zebranie informacyjne w tej sprawie i tak wnioski złożyło 314 gospodarstw czli ok 20 % wszystkich mieszkańców. Gdyby pan wójt zadbał o to, żeby informacjia dotarła do szerszej liczby mieszkańców mielibyśmy ten jeden upragniony punkt do osiągnięcia dofinansowania. Marazm wójta doprowadził do tego, że nie mamy. Winny: wójt.

    Podsumowując: z winy wójta straciliśmy 4 punkty, a on twierdzi, że wszystkiemu winni sa mieszkańcy, którzy złożyli wnioski na kotły. Pan wójt swoją nieudolnościa doprowadził do tego, że budżety domowe mieszkańców zostały uszczuplone o conajmniej 37 600 zł za sprawdzenie budynków ( 314 gospodarstw x 120 zł ) a może nawet 53 280 zł, jeżeli opiniowane było nie gospodarstwo a każdy wniosek (444 wnioski x 120 zł). Ktoś zarobił, mieszkańcy stracili. Winny: wójt.

    Wniosek: Każdy mieszkaniec 21 października br. będzie mogł wybrać wójta, który będzie dbał o dobro wszystkich mieszkańców a nie jak to jest teraz, tylko dobro własne i własnej rodziny.

    Pozdrawiam. KOS junior.

  • Gość X napisał(a) z *.centertel.pl komentarz datowany na 2018/08/16 09:15:30:

    Według mnie to wójt ma rację. Winni sa przecież mieszkańcy, ale nie dlatego, że chcą żyć w czystym środowisku i jeszcze na tym trochę zaoszczędzić. Winni są dlatego, że trzy lata temu wybrali na wójta takiego nieudolnego człowieka.

Dodaj komentarz